Poszłam dziś z Pecosem przejść się, z nadzieją, że zrobię zdjęcia. Jest nieufny, przynajmniej narazie, nie dokońca spodobał mu się mój aparat. Jako, że w zimę jest 13 stopni (przynajmniej było tak wczoraj) trawa jest zielona- i nawet muchy widzę. Wyszliśmy tylko przed stajnie- ku mojemu zaskoczeniu było chłodno, ale może to z tego powodu, że założyłam leginsy. Pocykałam pare zdjęć- narazie musi wystarczyć, jutro tez wyjdziemy.
-Opis-
Bardzo się ucieszłam, kiedy dostałam ten model.






















